Logo Sebastiana Urniasz

Dzień, który przeżyłem

Zbiórka przy hali, zegar tykał uparcie,
jedenasta czterdzieści pięć – już tuż, już prawie!
Stanąłem z bagażem pełnym ciekawości,
ruszyliśmy, by przeżyć dzień pełen radości.

Lublin nas przywitał, park trampolin czekał,
ja w „Strefie Wysokich Lotów” rzuciłem się w skoki,
wzbijałem się w górę, by łapać oddechy,
na chwilę wolny, bez trosk i bez strachu.

Po harcach, zmęczony, obiad smakował wybornie,
choć sił brakowało, radość ciągnęła mnie dalej.
Wieczorem opera – coś, czego nie znałem,
a jednak w jej blasku nową miłość odnalazłem.

Na scenie „Phantom”, historia, co płynie,
przeszyła mnie mocą – zmieniła coś we mnie.
Choć dawniej sztuka była mi obca,
dziś wiem, że serce na dźwięk jej oddaję.

Wróciłem ok dwudziestej drugiej , lecz myśli wciąż tam,
w dniu, który przeżyłem, co w sercu wciąż mam.
To dzień pełen magii, śmiechu i wzruszeń,
który na zawsze w pamięci zachowam i duszy.

Opublikowane: 27 październik 2024, godzina 19:00

Tagi:

#Lublin, #Wycieczka, #StrefaWysokichLotów, #Trampoliny, #Opera, #Phantom, #Emocje, #Wspomnienia, #Radość, #Odkrywanie, #PierwszeDoświadczenia, #Zmiana, #Wzruszenie, #DzieńPełenWrażeń
Dzień, który przeżyłem
wiersze, poezja, Sebastian Urniasz, amatorska twórczość, poezja życia, poezja emocjonalna, wiersze o miłości, wiersze o życiu, poezja o przemijaniu, inspirujące wiersze wiersze rymowane, poezja z pasją, twórczość amatorska, wiersze Sebastiana Urniasza, polska poezja, wiersze o naturze, wiersze o smutku i radości, wiersze z pasją