Logo Sebastiana Urniasz

Rok w Instytucji

Od poniedziałku do piątku chodzę wciąż tam,
W instytucji, gdzie wielu ludzi już znam.
Jednak nie z każdym nawiązuję nić,
Jedna kobieta sprawiła, że nie mogłem przestać o niej śnić.

Była w niej magia, coś, co przyciągało mnie mocno,
Zakochałem się, choć serce mówiło: "ostrożnie, bo to za mocno."
Jej urok mnie oczarował, chwile były wyjątkowe,
Ale wszystko się zmieniło, uczucia stały się obojętne, gotowe do odnowy.

Mimo to, czasami o niej myślę, brak bliskości gdzieś tkwi,
Może za późno, może los inny cel mi wyznaczył i zniknął dni.
Wszystko już za nami, choć wspomnienia trwają,
Lecz serce wie, że nie wrócą chwile, które nam uciekają.

W instytucji uczę się nadal, nowych umiejętności nabywam,
Z każdym dniem coś zyskuję, choć mądrym nigdy siebie nie nazywam.
Już prawie rok tam jestem, codziennie coś nowego,
Mam nadzieję, że nasza wspólna praca przyniesie coś dobrego.

Opublikowane: 15 września 2024, godzina 17:30

Tagi:

#rok, #instytucja, #system, #przemoc, #rodzina, #emocje, #zmiana, #doświadczenie, #cierpienie, #rehabilitacja
Rok w Instytucji
wiersze, poezja, Sebastian Urniasz, amatorska twórczość, poezja życia, poezja emocjonalna, wiersze o miłości, wiersze o życiu, poezja o przemijaniu, inspirujące wiersze wiersze rymowane, poezja z pasją, twórczość amatorska, wiersze Sebastiana Urniasza, polska poezja, wiersze o naturze, wiersze o smutku i radości, wiersze z pasją